Opinie klientów


Detox u Eli to oświecenie. Do czasu detoxu, jestem naprawdę zdziwiona, jak mało wiedziałam na temat funkcjonowania organizmu, zdałam sobie sprawę jak ta fundamentalna wiedza jest niedostępna dla człowieka i jak bardzo "konwencjonalna" medycyna jest nieskuteczna, a nawet szkodliwa. Bezradność lekarzy (do której się oczywiście nie przyznają) tony suplementów, a także moja niewiedza, doprowadziły mnie do bardzo złego stanu i wycieńczenia organizmu. Intensywny "turbo - program" opracowany przez Elę przez lata, łączący w sobie radykalne oczyszczenie organizmu z wykładami na temat funkcjonowania organizmu i ćwiczeniami oddechowymi, pozwolił mi stanąć na nogi, pozbyć się pasożytów, odrodzić się na nowo, a przede wszystkim dał podstawy do lepszego, higienicznego życia.

Alicja


Ela Madejska, ucieleśnienie wyższości pasji nad rutyną.

Dziękuję za mile i ozdrawiająco spędzony czas.


Jurek Lipiecki




Elu kochana,

Jeszcze raz baaaardzo Ci dziękuję za wszystko, a w szczególności za cudowną troskliwą opiekę:)
 
Przesyłam Ci jeszcze na talerzu 20 cm x 20 cm wynik Twojej pracy, największe kamienie zmierzyłam, mają 4 cm x 2-2,5.
Mam jeszcze inne okazy systematycznie zbierane, są to okazałe kamulce:) Prześlę Ci je z domu, wtedy będziesz miała komplet z 9-dniowego cyklu detoksu, bo przecież dziś poranną wlewką zakończyłyśmy podstawowy cykl detoksu:)
Mam ogromną nadzieję, że odpoczęłaś już po cięzkiej pracy z naszą grupą:)

Jesteś cudowną osobowością!
Całuję i ściskam,
 
PS. Ucałowania i uściski również dla Cudnego Anioła-Małgosi:)
 
Jola Stypułkowska



Przyjechałam do Karwika  teoretycznie zdrowa , wyjechałam  żywa,   uważna , odczuwam piękno dookoła mnie z radoscia dziecka .

Czuję że wraz z usunięciem kilogramów toksyn rozwija się we mnie prawdziwa empatia i docenianie rzeczy małych  które traktowałam jako oczywistość. Ta empatia  pozwala mi  także szybko dostrzec złe wibracje i  fałsz ,  stawiam  granicę od razu, nie pozwalam zlej energii  krązyc wokół mnie. Swiat jest inny, zdecydowanie  bardziej klarowny i chcę żeby już tak pozostało.


Ewa Wiejas-Lipiecka




Karwik, 3 maja 2013

Elu !
Dałaś mi możliwość zajrzenia do mojego wnętrza i zobaczyłam w nim okropne strony.
Na szczęście pokazałaś mi, jak się ich pozbyć.
Pobyt tutaj to dla mnie początek lepszego życia, w którym moje ciało będzie moim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem.
Nie będzie łatwo, w Warszawie, w biegu, na planach filmowych z trującym cateringiem, ale dam radę !
Myślę o moich bliskich, których chciałabym przekonać do przyjazdu tutaj i zadbania o siebie, ale wiem, że to oni muszą podjąć decyzję.
Ja chyba już dojrzałam do tego, żeby się polubić, ba, nawet pokochać.
Własnie powiedziałaś dziewczynom, że pracę duchową należy zacząć od ciała. NO TO ZACZYNAMY !

Dziękuję i do zobaczenia wkrótce
Małgosia Suwała



Karwik 3 maja 2013, piątek
 
Świt i ziomki

Małgosia, Jola i Ewa
Beatka, Gosia i Ela
Luky i Justy odległa
Na 1-go maja powzięła:
Precz z mej wątroby motylico obmierzła !
Na kolanach cześć Matce Ziemi oddając samotnie
weekend spędziły Tu -
i bardzo im dobrze !
Dziarsko, miło i z klasą
oddały się balasom...
Też gównianym tematom
I chwała im za to !
W "Łożach Madejowych" pierwszy swój raz spędziły
rodząc jak z książki: kamienie, grzyby i wampiry !!!
Świtezianki Sekstyńskie z Karwika uchodząc
przeniosą wiedzę prastarą w mecha-chemio-terapis !

Na całego oddana
Twoja Luky




Witam,

Tak jak obicalam, przesylam ci pare slow na temat tego tygodnia detoksu.
Pisze po raz drugi poniewaz na detox do Eli pojechalam drugi raz tak bardzo sie dobrze poczulam po pierwszym. Niesamowite bylo to ze na drugim detoksie duzo glebiej weszlam w proces oczyszcania organizmu mimo to ze program byl prawie ten sam.
Po prostu moj organizm sie juz nauczyl oczyszczania i bardzo szybko zaaregowal jak tylko zaczelam program. Bardzo pozytywnie sie wszystko odbylo i zadowolona jestem ze drugi raz pojechalam na detox, nie moge sie juz doczekac nastepnego razu.
Ela profesionalnie tlumaczy nam jak wszystko dziala i jak nasze cialo bedzie reagowac na dzien w dzien wiec nigdy nie bylo zadnych niespodzianek i dokladnie wszsytko sie odbywalo jak nam bylo mowione. Dziekuje Eli bardzo za cala wiedze ktora mi przekazuje i za swiadomosc ktora zyskujemy dzieki jej programowi. Bardzo polecam ten detox wszystkim co dbaja o swoje zdrowie i widzą przyszlosc w detoksykacji. 
Nie ma dla mnie nic wazniejszego od zdrowia, a informacje ktore zyskalam i swiadomosc rzeczywistosci nie ma ceny.
Na dodatek bardzo milo wspominam masaze i zabiegi armoterapeutyczne Malgosi, jest to wspanialy relaks i masaze badzo wspomagaja w eliminacji toksyn.
Jednym zdaniem, przyjemny osrodek, niesamowicie skuteczny program detoksykacyjny, zyskanie wiedzy o zdrowiu, pyszne jedzenie (nawet jezeli dieta byla bezsolna) i wpsaniala atmosfera.
Jeszcze raz bardzo dziekuje za wszystko! 
Alexandra DOLIBIC/Francja




Ela, jeszcze nigdy nie byłam tak bardzo wewnątrz siebie: zrozumiałam naprawdę jak nasza biografia staje się naszą biologią. Czuję, że dopiero teraz mogę narodzić się na nowo. DZIĘKUJĘ !

Justyna Kropidłowska 


Detox u Eli. Super sprawa. wspaniałe jedzenie, cudowna atmosfera ! Nauczyłam się wiele rzecz na temat właściwego oczyszczania organizmu. Zrozumiałam jak ważny jest ruch fizyczny dla mojego zdrowia. Ela robi świetną robotę. Polecam gorąco !

Katarzyna Sadowska 


Karwik to miejsce bardzo urokliwe gdzie można poczuć bliskość z otaczają przyrodą. Wyjeżdżając do Karwika dobrze jest być otwartym i gotowym na to co nas tam spotyka. Mój tygodniowy pobyt na detoksie był krokiem milowym w moim rozwoju osobistym za co dziękuję i jestem wdzięczny z całego serca. Teraz już wiem że sam jestem zarówno reżyserem jak i głównym aktorem w filmie pt. "Życie Jerzego Skomry". Elżbieta Madejska jest osobą bardzo ciepłą o wysokim wyczuciu energetycznym. Ma rzadko spotykany dar komunikowania z ludźmi będącymi na różnych poziomach energetycznych. Cieszę się bardzo, że i Ty Elu dołożyłaś swoje bezcenne uwagi do mojego scenariusza. Jestem pewien, że i w przyszłości nie odmówisz pomocy jeśli z taką prośbą do Ciebie się zwrócę. Tym czasem przesyłam Tobie energię, której zaczynam mieć w sobie w nadmiarze. To Elu czym się zajmujesz i w jaki sposób dzielisz się tym z innymi, myślę, że jest sensem naszego życia-pobytu tu na ziemi. Wiem, że na pewno wytrwasz w tym co robisz, przyczyniając się do rozwoju takich ludzi jak ja i wielu innych, czego szczerze Ci życzę. Jeśli ktoś z czytających mój komentarz ma wątpliwości do tego co napisałem to proponuję sprawdzić na sobie samym. 

Pozdrawiam, 

Jerzy Skomra 

Dotknięta serdecznością, gościnnością, pięknem miejsca - serdecznie dziękuję !!!      Dziękuję nade wszystko, ze dane mi było spotkać Elę. Te warsztaty to Ona - w swoim pięknie, wiedzy, radości życia. Myślę, że będąc tu i teraz w moim życiu - zdarzyło mi się to lub coś co mnie odmieni. Zdarzyło się to w sposób moim zdaniem harmonijny i profesjonalny. Ela będzie dalej moim przewodnikiem, działała w imię dobra, najwyższego dobra. Chcę by ten proces trwał jak najdłużej. Niech trwa ! 

Z wyrazami szacunku.

Ewa Sitkiewicz 


Detoksykacja umożliwiła mi prawidłową wizualizację funkcjonowania własnego ciała. To znacząco pomaga i ułatwia zmiany, które chcę osiągnąć. Po detoksykacji czuję ulgę bo dala mi ona jasną, świeżą praktykę na życie i mam pewność, że mogę to opanować. Sama procedura jest dużo mniej  nieprzyjemna i wymagająca, niż sobie ją wyobrażałem. Czuję też frustrację bo bardzo trudno jest komuś przekazać to, czego się tutaj dowiedziałem, jeśli ktoś nie jest na to gotowy, jak większość ludzi, którzy tego potrzebują. Jest to wyjątkowe przeżycie, bardzo się cieszę, że miałem taką okazję, Ela doprowadziła procedurę do perfekcji i jeszcze ją doskonali. Jaki będzie dalszy ciąg ? :)

Harold, Tvrtko Dolibic 


Bardzo dziękuję Eli za wszystko. Jestem niesamowicie zadowolona z tego procesu detoksu, ponieważ było to dla mnie bardzo ważne doświadczenie, które na zawsze zapamiętam i będę miała w świadomości, więc dużo pomoże mi w moim życiu. Jestem dumna, że energia dała mi szansę w uczestniczeniu w tym procesie, który pomógł mi przejść z osoby nie świadomej do świadomej. Przy wszystkich wykładach, które mieliśmy, dużo nauczyłam się o naszym organiźmie. Zrozumiałam jak on funkcjonuje, jak o niego dbać i go rozwijać. Proces otworzył mi oczy na świat i wiele rzeczy się zmieni w moim zachowaniu. Dziękuję za to, że ten proces był tak profesjonalnie przygotowany i prowadzony w tak dobrym, rodzinnym nastroju. Czułam się przez cały ten tydzień po prostu SUPER nawet przy różnych ,,torturach,, typu pestki z dyni !! :) Oczywiście obiadki były przepyszne i na dodatek dały mi chęci do gotowania wegetariańskiej kuchni. Jestem także bardzo szczęśliwa, że mój ojciec poważnie zaangażował się i ponieważ przypadki nie istnieją, wierzę, że mu to doświadczenie w końcu pomoże. Zresztą już widać efekty. Cieszę się, że razem tutaj z Elą, odcięci od świata, w tak dobrym nastroju spędziliśmy ten tydzień. Inaczej mówiąc, dziękuję za ten profesjonalny, przyjemny, w dobrej energii, interesujący i nauczający proces detoksykacji.

Alexandra Dolibic 


Jestem bardzo zadowolony z tego procesu detoksykacji. Nie dość, że oczyściłem mój organizm od różnych pasożytów, toksyn itp. to do tego nauczyłem się dużo rzeczy o funkcjonowaniu ciała ludzkiego i organizmu. Również o procesach trawiennych, które nie są takie łatwe jak wyglądają. Oprócz zdrowia i wiedzy jaką nam dostarcza ten pobyt, mamy jeszcze okazję poznać samego siebie i swoje problemy życiowe, które już spoczywają w naszej poświadomości od jakiegoś czasu. Tutaj mamy okazję je odblokować, różne energetyczne blokady. Do tego jest to też moment relaksu, który odrywa od codzienności bo znajdujemy się w pięknym środowisku, gdzie płynie dobra energia i jest miła atmosfera. Jednak to co dla mnie jest najważniejsze to spalanie starych, brudnych komórek i budowanie nowych, czystych. Regenerujemy się i mamy okazję na drugą szansę i do tego z dużo większymi perspektywami.

William Skok 



6 dniowy trening detoksykacji i dehelmintyzacji w ośrodku "w przyjaźni z naturą" był dla mnie nie lada wyzwaniem. Oto w wieku 61 lat dowiedziałam się o wielu nowych rzeczach, przełamałam szereg uprzedzeń i obaliłam dzięki wspaniałym zajęciom, wiele mitów i stereotypów. Zajęcia opracowane i realizowane przez panią Elżbietę Madejską należy uznać za wzorcowe. Wykłady, tłumaczące nam procesy oczyszczania organizmu i działanie poszczególnych organów naszego ciała, były wprost fascynujące i przeprowadzały nas do trudnej, praktycznej realizacji procesu oczyszczania organizmu. Należy podkreślić unikalny charakter proponowanych zajęć: są one bowiem kompleksowe i systematyczne. Przyjechałam do ośrodka z szeregiem swoich problemów psychicznych, fizycznych i emocjonalnych. Wyjeżdżam świadoma swojego ciała, swojej fizyczności i energii, pełna mocnej wiary w możliwość realizacji założonych, dalekosiężnych celów i świadomego rozwiązania swoich problemów. Jest to zasługa naszego trenera - Pani Elżbiety Madejskiej, której niezwykła aura i energia wypełniają ten piękny ośrodek. Jest to także osoba o wielkiej wiedzy i umiejętności jej przekazania. Wielką rolę w moim doskonałym samopoczuciu przez cały okres pobytu, odegrała  atmosfera wsparcia i wzajemnej sympatii. W grupie uczestników, a także w reakcji: grupa - trener. Jest to zasługą Pani Elżbiety i jej niezwykłej energii powodującej nasze harmonijne i przyjazne działanie. Wrócę tu na pewno ! 

ps. Nie napisałam jeszcze o tym, że wracam do "cywilizacji" zupełnie nowa, lekka i czysta. Otwiera się przede mną zupełnie nowe działanie. Za to bardzo dziękuję.

Maria Szpilowska 



Detoks u Eli, To czas dla mnie i mojego ciała. Od dłuższego czasu nie chciałem się zatrzymać, chociaż wiedziałem, że organizm nie wytrzymuje tempa jakie mu na co dzień funduje. W ciągu tych kilku dni wrócił dobry sen i świadomość, że jeśli się chce dojść daleko to trzeba być z zgodzie ze swoją fizycznością. Trzeba dać szansę ciału na regenerację. Ela, dzięki swojej pasji, klimatowi Miejsca, Autentyczności i Zaangażowaniu, pokazała mi jak można zatroszczyć się o swoją fizyczność. Co jest dla niej dobre, a co jej przeszkadza. Sam detoks :) od chwili kiedy tu przyjechałem byłem w przeświadczeniu, że jestem w dobrych rękach. A to co serwuje Ela jest gruntownie przemyślane i sprawdzone na niej samej. Nie miałem obaw, aby poddać się zaproponowanemu przez nią procesowi. Były chwile trudniejsze, jednak przed nimi Ela jasno komunikowała co się może dziać. To dawało czas na przygotowanie się mentalne do "procesu", a jak się później okazywało nie było tak strasznie jak to zapowiadała Ela :)        Jedynym minusem :))) było to, że nie doprosiłem się przez cały ten czas zimnego guinessa i pieczonej golonki z pyszną musztardą ..., mimo, że jedzenie było wyśmienite !!!  Jednak i bez golonki warto było tu przyjechać. Spędzić te chwilę w dobrej Energii i Fajnymi Ludźmi ! Dzięki za wspólny czas Marii i Małgosi :)   W dwóch słowach: warto było tu przyjechać !!!

ps. Na zakończenie 19+1  :)  (57:20) W dobrej formie. :)))

Adam Konka 


Było to doświadczenie wielopoziomowe i wymierne w skutkach. W moim przypadku, detoks znacznie złagodził, przykrą dolegliwość jaką jest migrena. Minął już miesiąc odkąd przeszłam program i jest naprawdę nieźle, jeśli chodzi o bóle głowy. Są znacznie lżejsze, krócej trwają i zaczęłam "łapać" skąd się w ogóle u mnie biorą. Muszę przyznać, że jest to dla mnie dużą ulgą, bo całkiem niedawno, pewien lekarz, przekonywał mnie,że powinnam pozwolić sobie wstrzyknąć toksynę botulinową, albo ewentualnie pomyśleć o włączeniu leków na stałe. Był to dla mnie pomysł nie do przyjęcia..., ale medycyna konwencjonalna nie miała innego, dlatego cieszę się, że trafiłam na właściwy trop. Niestety trudno jest mi utrzymać pewien reżim dietetyczny... mam jakieś niewytłumaczalne zamiłowanie do niezdrowych rzeczy. Prawdą jednak jest to, że po tych kilku dniach treningu i specjalnej diety, czułam się fantastycznie i lekko. A specjalny system oddechowy pomógł mi uporządkować emocje. Wiem, ze to jest dobry kierunek i zamierzam kontynuować oczyszczanie organizmu, gdyż pomaga mi to w pogłębianiu samoświadomości, a bycie świadomym, tego kim się jest, to bardzo fajne uczucie... to sprawia, że coraz częściej czuję się spełniona tu i teraz. Niezależnie czy energie, które powołuję do życia w moim świecie mentalnym, zeszły już na plan fizyczny, czy ciągle jeszcze zamieszkują pozaziemskie przestrzenie. Miałam wielkie szczęście przechodzić proces z "grupą" na na prawdę wysokim poziomie. Dzięki Adamowi i Marii łykanie tych wszystkich ( powiem to cichutko, ale powiem :)) ohydnych miksturek - było do przejścia. Obydwoje dali mi dużo ciepła, powodów do śmiechu :) a w trudnych chwilach mobilizowali do walki ze słabościami. Każdemu życzę takiego towarzystwa. Ela... gratuluję, to było mistrzostwo ! Ela jest świetnie przygotowana do tematu detoksykacji. Doskonale wyczuwa co dzieje się z każdym uczestnikiem i elastycznie dostosowuje się do sytuacji. Gdy ta tego wymaga interweniuje, ale pozwala też na trudne doświadczenia, bo czasem proces musi potrząsnąć kimś... tak bardziej konkretnie :) Jednak mam pewność, że wszystko to jest bardzo bezpieczne, gdyż w moim odczuciu Ela jest po prostu bardzo dobra w tym, co robi.

Małgosia Niedźwiecka 


Mistrz kina Mechelangelo Antonioni powiedział, że film który można opowiedzieć, to nie jest udany film i idąc za tą refleksją pobytu u Ciebie Elu też nie da się opowiedzieć, tu po prostu trzeba być, doświadczyć, przeżyć i uwierzyć. Elu jesteś dla mnie diamentem, który w nocy świeci i bardzo jestem szczęśliwa, że spotkałam Ciebie na swojej drodze, szkoda tylko, że tak późno. Mam nadzieję, ze jeszcze nie raz będę mogła uczestniczyć w spotkaniach z Tobą, które traktuję jak ucztę duchową. Dla mnie jesteś wielka. 

Pozdrawiam

ps. Jeszcze taka myśl, nie moja, ale bardzo mi bliska: "człowiek jest wielki nie przez to co ma, nie przez to kim jest, lecz przez to czym dzieli się z innymi"

Iwona Bogacka - Piękoś